O mnie

Moje zdjęcie
dolnośląskie, Poland
Witam serdecznie wszystkich na moim blogu. Tworzenie jest dla mnie istotne ,to duża część tego, kim jestem. Lubię malarstwo akrylowe i olejne. Mój styl malarstwa jest różny, od realizmu do abstrakcji. Uwielbiam eksperymentować z materiałami i technikami w mojej pracy. Lubię tworzyć ciekawe tekstury. W tym blogu, mam nadzieję podzielić się z wami moją podróżą w świat twórczej ekspresji.Jestem bardzo entuzjastyczna w malarstwie ,bo malarstwo jest moją pasją. Zapraszam wszystkich do pozostawiania komentarzy i ponownych odwiedzin. :-) Welcome to my blog. Thanks for stopping here. It would be a pleasure if you leave your comment. Bienvenue sur mon blog. Merci pour votre visite ici. Ce serait un plaisir, si vous laissez votre commentaire. Добро пожаловать на мой блог. Спасибо за остановки здесь. Было бы приятно, если Вы оставите свой комментарий. Aby powiększyć obraz należy kliknąć na niego

2011-08-24

NA ŁĄCE

akryl,werniks, pogrubiona tekstura  techniką papier mache, 60cmx40cm















Czy pamiętasz, jak głowę wynurzyłeś z boru,
Aby nazwać mnie Łąką pewnego wieczoru?
Zawołana po imieniu
Raz przejrzałam się w strumieniu -
I odtąd poznam siebie wśród reszty przestworu.
Przyszły do mnie motyle, utrudzone lotem,
Przyszły pszczoły z kadzidłem i mirrą i złotem,
Przyszła sama Nieskończoność,
By popatrzeć w mą zieloność -
Popatrzyła i odejść nie chciała z powrotem...
Kto całował mak w zbożu - nie zazna niedoli!
Trawa z ziemi wyrwana pachnie, lecz nie boli...
Kocham stopy twoje bose,
Że deptały kruchą rosę,
Rozróżniając na oślep chabry od kąkoli.
Niechże sen twój wędrowny zielenią poprzedzę!
Weź kwiaty w jedną rękę, a w drugą weź miedzę,
Połóż kwiaty na rozstaju,
Zwilżyj miedzę w tym ruczaju,
Co wie o mnie, że trawą brzeg jego nawiedzę.
Już słońce mimochodem do rowu napływa,
Skrzy się łopuch kosmaty i bujna pokrzywa -
Jeno pomyśl, że ci wolno
Kochać łątkę i mysz polną,
I przepiórkę, co z głuchym trzepotem się zrywa!
Idzie miłość po kwiatach - wadzi o twe ciało,
Zważaj, by ci przed czasem w słońcu nie zemdlało.
W mojej rosie, w moim znoju
Pod dostatkiem masz napoju
Dla wargi, przeciążonej purpurą dojrzałą.
sł.B.Leśmian




4 komentarze:

JoKo pisze...

Cudowna łączka Anno...:)

Ataboh pisze...

chciałabym móc to zobaczyć w realu

-mamon- pisze...

Czuje jak pachnie, słyszę jak świerszcze grają, a motyle tańczą, chciałoby się rękę wyciągnąć po te maki i rumianki. Bardzo mi się podoba

Lusi pisze...

Przepiękny obraz i ten melanż barw.... Poczułam się jak na łące. Podziwiam Twoje dzieła.
Lusi