O mnie

Moje zdjęcie
dolnośląskie, Poland
Witam serdecznie wszystkich na moim blogu. Tworzenie jest dla mnie istotne ,to duża część tego, kim jestem. Lubię malarstwo akrylowe i olejne. Mój styl malarstwa jest różny, od realizmu do abstrakcji. Uwielbiam eksperymentować z materiałami i technikami w mojej pracy. Lubię tworzyć ciekawe tekstury. W tym blogu, mam nadzieję podzielić się z wami moją podróżą w świat twórczej ekspresji.Jestem bardzo entuzjastyczna w malarstwie ,bo malarstwo jest moją pasją. Zapraszam wszystkich do pozostawiania komentarzy i ponownych odwiedzin. :-) Welcome to my blog. Thanks for stopping here. It would be a pleasure if you leave your comment. Bienvenue sur mon blog. Merci pour votre visite ici. Ce serait un plaisir, si vous laissez votre commentaire. Добро пожаловать на мой блог. Спасибо за остановки здесь. Было бы приятно, если Вы оставите свой комментарий. Aby powiększyć obraz należy kliknąć na niego

2011-10-03

POMYKA JESIEŃ...

Wczoraj objeździłam moje górki i doliny rowerem w  poszukiwaniu złotej jesieni. Tak, nie da się ukryć  już pomyka.

"Pomyka jesień"
Po łąkach mgły się snują gęsto
i babie lato ścieżki wikła,
nocami ciągną dzikie gęsi,
z wysoka nas żegnają krzykiem
Liść rdzawy pod stopami chrzęści
i spada z świerku sucha szyszka,
nocami ciągną dzikie gęsi,
Jesień jak rudy lis pomyka.

Pomyka jesień
gdzieś na zapiecek ciepły,
ślad słońca blady ledwie skrzy się w oknie
Pomyka jesień,
kałuża szronem krzepnie,
zając na przemian w polu schnie i moknie

Pomyka jesień
W nas tli się jeszcze sierpień,
niedopalona do cna skwaru szczypta
Pomyka jesień
Tarniny depcze cierpkie,
struny pękają w lata kruchych skrzypcach

We wrzosach brzęk już milknie pszczeli
i dąb się stroi w kolor miedzi;
zostanie sosen wierna zieleń,
krwawiący głóg na szarej miedzy
I gęsi wnet ustanie przelot,
gawronów chmara nas nawiedzi,
krakaniem czarnym świat obdzielą,
Jesień tu długo nie usiedzi

Pomyka jesień
gdzieś na zapiecek ciepły,
ślad słońca blady ledwie skrzy się w oknie
Pomyka jesień,
kałuża szronem krzepnie,
zając na przemian w polu schnie i moknie

Pomyka jesień.
W nas tli się jeszcze sierpień,
niedopalona do cna skwaru szczypta
Pomyka jesień
Tarniny depcze cierpkie,
struny pękają w lata kruchych skrzypcach

Pomyka jesień
gdzieś na zapiecek ciepły
Ślad słońca blady ledwie skrzy się w oknie
Pomyka jesień...
Tekst:Stanisław Kamiński



A teraz  spojrzałam w moje okno i  widzę  w moim  ogrodzie jak  nicie  pajęczyn -  babiego lata snują się w słońcu...Jest jeszcze ciepło i pięknie, oby  jak najdłużej ! 



 Dziękuję za wizyty  i komentarze :)) Pozdrawiam cieplutko ! :))

5 komentarzy:

Ataboh pisze...

Pomyka jak najbardziej... babim latem się snuje

izary pisze...

podobno juz idzie zimno, więc trzeba się cieszyć ostatnimi tak ciepłymi dniami :):):)

Kalisz made pisze...

Dziś jeszcze ta piękna, złota przemykała, ciekawe z jakim obliczem pomknie jutro?

kasia pisze...

Pięknie jest!:)

dudqa pisze...

Zapraszam na mojego bloga po wyróżnienie